Chronicles of the Lazy Sovereign
![]()
Hej
Edytor źle się dziś czuje i się nie wyrobił, więc nie mam rozdziału. Przynajmniej ja zrobiłem ten problematyczny...
Swoją drogą, przeczytałem to polskie UB. Wiedziałem, że jest tam dużo naleciałości z niemieckiego, które było tłumaczone przez ang. tłumaczy, ale nie aż tyle. Nie ma mistrza ostrza, problematyczne nazwy krain też są raczej po niemiecku, tzn. nie same nazwy bo tyle wiedziałem, ale ich określenia. Imperium to cesarstwo. Ciekawe jak będzie później.
Chronicles of the Lazy Sovereign. Coś co mi zajawka na FB polecała i hm, chińskie walki na miecze, piękne kobiety, ładna kreska. Jak temu odmówić? Tylko że... w tytule jest coś o leniwym. Kurde, to nijak przypomina, to co widziałem na FB. Bardziej komedia o irytującym bohaterze, który jest strasznie leniwy i głównie patrzysz jak się wszyscy z nim męczą. Cóż, zobaczmy. Po kilku częściach, tak powiedzmy 20-30 rozdział nagle mamy walki i to od razu wysokiej jakości. Tzn. nikt naszemu bohaterowi nie jest w stanie podskoczyć. Aczkolwiek nadal jest to komedia... i nadal jest leniwy:D Tak więc o ile nie odrzuci was początek, to w końcu dokopiecie się do chińskich sztuk walki:D Co prawda główna opowieść, mam wrażenie, że dopiero się zaczyna, więc ciężko powiedzieć coś o fabule. Przynajmniej humor mi odpowiada:D
Ech, ale namieszali w Diablo. Wybrałem czarodziejkę, bo dawno nie grałem i mam wielki problem w tym sezonie. Krwawe odmiany wydarzeń mają tak wysoki poziom trudności, że zupełnie mi nie idzie. Aczkolwiek bardziej dotyczy to zadawaniu obrażeń niż przeżywalności.
Do zaś
Aqwet
Edytor źle się dziś czuje i się nie wyrobił, więc nie mam rozdziału. Przynajmniej ja zrobiłem ten problematyczny...
Swoją drogą, przeczytałem to polskie UB. Wiedziałem, że jest tam dużo naleciałości z niemieckiego, które było tłumaczone przez ang. tłumaczy, ale nie aż tyle. Nie ma mistrza ostrza, problematyczne nazwy krain też są raczej po niemiecku, tzn. nie same nazwy bo tyle wiedziałem, ale ich określenia. Imperium to cesarstwo. Ciekawe jak będzie później.
Chronicles of the Lazy Sovereign. Coś co mi zajawka na FB polecała i hm, chińskie walki na miecze, piękne kobiety, ładna kreska. Jak temu odmówić? Tylko że... w tytule jest coś o leniwym. Kurde, to nijak przypomina, to co widziałem na FB. Bardziej komedia o irytującym bohaterze, który jest strasznie leniwy i głównie patrzysz jak się wszyscy z nim męczą. Cóż, zobaczmy. Po kilku częściach, tak powiedzmy 20-30 rozdział nagle mamy walki i to od razu wysokiej jakości. Tzn. nikt naszemu bohaterowi nie jest w stanie podskoczyć. Aczkolwiek nadal jest to komedia... i nadal jest leniwy:D Tak więc o ile nie odrzuci was początek, to w końcu dokopiecie się do chińskich sztuk walki:D Co prawda główna opowieść, mam wrażenie, że dopiero się zaczyna, więc ciężko powiedzieć coś o fabule. Przynajmniej humor mi odpowiada:D
Ech, ale namieszali w Diablo. Wybrałem czarodziejkę, bo dawno nie grałem i mam wielki problem w tym sezonie. Krwawe odmiany wydarzeń mają tak wysoki poziom trudności, że zupełnie mi nie idzie. Aczkolwiek bardziej dotyczy to zadawaniu obrażeń niż przeżywalności.
Do zaś
Aqwet
0 Komentarze
23 Mar 2026 Aqwet
Content Management Powered by UTF-8 CuteNews

